Polska pożytecznym idiotą Budapesztu. Dlaczego PiS tego nie widzi?
Orbán jest dużo zdolniejszym dyplomatą niż politycy PiS. Dyplomatą nieuznającym sympatii i antypatii na arenie międzynarodowej.
Spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z premierem Węgier
Kancelaria Prezesa RM

Spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z premierem Węgier

Żeby zrozumieć to, jak Viktor Orbán myśli o polityce, trzeba zrozumieć futbol. 54-letni premier Węgier podporządkował całe swoje życie dwóm namiętnościom: zdobyciu władzy i piłce nożnej. Łączy je nie tylko potrzeba rywalizacji i strzelenia przeciwnikowi „jednej bramki więcej”. Obie wymagają strategicznego myślenia, a tego Orbánowi nie można odmówić. Doskonale wiedząc, że jest jedynie europejskim średniakiem, punkty musi „zdobywać” w spotkaniach z takimi państwami jak Polska.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną