Świat

Prezydent dał wolne

Prezydent Moon Jae-in dał narodowi długie wolne, bo „Koreańczycy potrzebują odpoczynku”. Prezydent Moon Jae-in dał narodowi długie wolne, bo „Koreańczycy potrzebują odpoczynku”. Kwangmo / Wikipedia CC BY 4.0

Południowi Koreańczycy rozpoczęli w ten poniedziałek 10-dniowe świętowanie, to najdłuższy taki zbiorowy okres wolnego w ich współczesnej historii. Chuseok, coroczne jesienne Święto Plonów, trwa trzy dni, jest tradycyjną okazją do domowych rodzinnych spotkań, a wcześniej – do zbiorowego exodusu, kiedy krajowy transport pęka w szwach. W tym roku wraz z dniem niepodległości i dniem języka pisanego można było utworzyć 10-dniowy świąteczny most i z tej okazji skwapliwie skorzystał nowy prezydent Moon Jae-in, który dał narodowi tak długie wolne, bo „Koreańczycy potrzebują odpoczynku”.

Polityka 40.2017 (3130) z dnia 03.10.2017; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Rynek

Niespotykanie niewidoczny człowiek. Minister Kościński

Tadeusz Kościński przyjął tekę ministra finansów, ale się nie cieszy. Nominacji nie zawdzięcza swoim kompetencjom, ale temu, że już w 2015 r. znalazł się w drużynie Morawieckiego. Teraz musi znaleźć pieniądze na wydatki projektowane na Nowogrodzkiej.

Joanna Solska
26.11.2019