Polska kontra Europa

Gulasz, golonka i bigos
Pierwszą zagraniczną wizytę państwową premier Mateusz Morawiecki odbył 3 stycznia 2018 r. w Budapeszcie. Pojechał tam po pomoc i patronat. Niemcy muszą poczekać.
Dzięki posiadaniu wspólnej waluty z biedniejszymi państwami eurozony, Niemcy korzystają ze sztucznie podbijanej konkurencyjności eksportu.
Juice Images/BEW

Dzięki posiadaniu wspólnej waluty z biedniejszymi państwami eurozony, Niemcy korzystają ze sztucznie podbijanej konkurencyjności eksportu.

Tuż po nominacji nowy premier przedwcześnie opuścił szczyt Unii, na którym Komisja Europejska ogłosiła, że po raz pierwszy w swojej historii uruchamia art. 7 Traktatu o UE, grożący Polsce zawieszeniem głosu z powodu łamania reguły praworządności. Na tym szczycie Viktor Orbán zapowiedział, że „obroni Polskę”, czyli zawetuje przegłosowanie sankcji. Morawiecki do Budapesztu pojechał po oficjalne tego potwierdzenie, do którego jednakże nie doszło. Obaj przywódcy ani słowem nie wspomnieli o art.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj