Świat

Nie trawię brexitu

Europoseł Charles Tannock o tym, jak Wielka Brytania mierzy się z wyjściem z UE

Charles Tannock Charles Tannock Luke MacGregor/Reuters / Forum
Rozmowa z Charlesem Tannockiem, brytyjskim europosłem, o arogancji swoich kolegów z Partii Konserwatywnej. Oraz o tym, dlaczego Polska to jeszcze nie ZSRR.
Ulica w Cardiff na kilka dni przed referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. Hasło na tabliczce: „Głosuj za pozostaniem”.Jaggery/Wikipedia Ulica w Cardiff na kilka dni przed referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. Hasło na tabliczce: „Głosuj za pozostaniem”.

Maciej Zakrocki: – Jak pan głosował w referendum brexitowym?
Charles Tannock: – Za pozostaniem w Unii. Jestem proeuropejskim torysem.

I Brytyjczykiem...
Oczywiście.

Popełnił pan zatem polityczne samobójstwo, mówiąc niedawno: „Wstydzę się, że jestem Brytyjczykiem”.
To zależy. Moja wypowiedź dotyczyła sposobu, w jaki brytyjski rząd traktuje obywateli Unii. W tej samej wypowiedzi stwierdzam, że jestem dumny z faktu, iż jestem Brytyjczykiem, Irlandczykiem i Europejczykiem.

Polityka 5.2018 (3146) z dnia 30.01.2018; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie trawię brexitu"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020