Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Prawa homara

Szwajcarzy w obronie homarów

W restauracji słynnego hotelu Beau-Rivage Palace w Lozannie homary, zanim trafią do garnka, traktuje się paralizatorem elektrycznym. W restauracji słynnego hotelu Beau-Rivage Palace w Lozannie homary, zanim trafią do garnka, traktuje się paralizatorem elektrycznym. Nick Daly / EAST NEWS

Szwajcaria, ojczyzna rozmaitych prekursorskich rozwiązań prawnych, tym razem stanęła w obronie homarów. I zainicjowała szerszy ruch o charakterze międzynarodowym. Otóż w myśl wprowadzonego właśnie rozporządzenia homara w restauracjach, jak i na użytek prywatny, zanim się wrzuci do wrzątku, trzeba najpierw oszołomić. Nie wolno ich też transportować w pojemnikach z lodem ani w wodzie z lodem. Mają jak najdłużej pozostawać w ich naturalnym środowisku.

Te nowe zasady zostały dorzucone do przepisów o ochronie zwierząt wydanych przez rządowy OSAV (biuro ds.

Polityka 13.2018 (3154) z dnia 27.03.2018; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Prawa homara"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >