Świat

Wahadło Erdoğana

Turcja: ze skrajności w skrajność

Turcja wpada ze skrajności w skrajność. Bez politycznego centrum nie sposób tego wahadła powstrzymać. Turcja wpada ze skrajności w skrajność. Bez politycznego centrum nie sposób tego wahadła powstrzymać. Abed Abu Ryash/Polaris/AP / EAST NEWS
Dlaczego Recep Tayyip Erdoğan wygrał kolejne wybory – czyli opowieść o kwaśnych winogronach i tureckim resentymencie.
Erdoğana zupełnie nie obchodzi 47 proc. wyborców, którzy na niego nie głosowali – dopóki są w mniejszości.Wikipedia Erdoğana zupełnie nie obchodzi 47 proc. wyborców, którzy na niego nie głosowali – dopóki są w mniejszości.

Turcy, jak wiadomo, nie przepadają za Grekami. I jest to uczucie raczej zasadnicze – mają z nimi szereg historycznych zaszłości, nic osobistego. Ale jest jeden Grek, który zajmuje wyjątkowe miejsce w tureckich sercach, szczególnie tych prozachodnich i wykształconych. Nazywa się Ezop. Oczywiście sprzyja mu fakt, że od dawna nie żyje i trudno go zaprząc do bieżących sporów. Ale jego popularność nad Bosforem jest jak najbardziej współczesnym fenomenem – starszych i młodszych Turków zarówno bawi, jak i uwiera.

Polityka 27.2018 (3167) z dnia 03.07.2018; Świat; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Wahadło Erdoğana"

Warte przeczytania

Czytaj także

Świat

Meghan i Harry zadali cios tysiącletniej monarchii

Szacowny dom Windsorów sypie się w posadach. Ostatnie miesiące przypominają kryminał Agaty Christie „I nie było już nikogo”, bo „znikają” kolejni członkowie królewskiej rodziny.

Marek Rybarczyk
09.01.2020