Świat

Sprawdź, do których krajów lepiej nie jechać

Przed podróżą warto się upewnić, jaki status bezpieczeństwa ma kraj, do którego planujemy wyjechać. Niektóre miejsca na liście MSZ mogą zaskoczyć.

Atrakcje turystyczne, piękne widoki, czyste plaże, jakość świadczonych usług, ceny – to przede wszystkim bierzemy pod uwagę, kiedy planujemy wakacje. Tymczasem warto czegoś się dowiedzieć także o sytuacji wewnętrznej danego kraju. MSZ śledzi takie informacje na bieżąco i stosowne ostrzeżenia publikuje na swojej stronie internetowej. W czterostopniowej skali radzi: „zachowaj zwykłą ostrożność”, „ostrzegamy przed podróżą”, „nie podróżuj”, „opuść natychmiast” (niżej mapa).

Powody, dla których MSZ wydaje ostrzeżenia, mogą być różne, ale najczęściej dotyczą zagrożenia terrorystycznego, konfliktów zbrojnych, napięć społecznych, przestępczości i problemów okresowych, takich jak katastrofy naturalne czy epidemie.

Czytaj także: 10 najbardziej niebezpiecznych państw dla kobiet

.KŻ/Polityka.

(powiększ mapę)

Gdzie zachować zwykłą ostrożność

Do państw o stosunkowo niskim stopniu zagrożenia (pierwszy na czterostopniowej skali) MSZ zalicza np. Rosję. Polskie służby obawiają się zagrożenia zamachami terrorystycznymi, także w kontekście trwającego mundialu. MSZ ostrzega też przed podróżami na Północny Kaukaz. Odradza podróżowanie na Krym, do Abchazji i Osetii Południowej, bo tam nie dałoby się Polakom udzielić pomocy. Podobnie jak w Tureckiej Republice Północnego Cypru, z którą Polska nie utrzymuje stosunków dyplomatycznych. Trzeba pamiętać, że działające na jej terytorium lotniska nie są dopuszczone do międzynarodowego ruchu lotniczego. Zachowanie zwykłej ostrożności radzi się poza tym w Iranie w związku z protestami społecznymi sprzed kilku miesięcy.

MSZ ostrzega przed podróżą

Wśród państw oznaczonych drugim, średnim stopniem zagrożenia znalazły się kraje europejskie: Belgia, Francja oraz Wielka Brytania. Ma to związek z niedawnymi zamachami terrorystycznymi (co prawda we wszystkich trzech obniżono poziom takiego zagrożenia). Co ciekawe, nie wymieniono np. Niemiec, gdzie również dochodziło do ataków.

W kontekście zagrożeń terrorystycznych w szczycie sezonu turystycznego MSZ ostrzega przed podróżami do Egiptu (odradza m.in. podróże na Synaj; z wyjątkiem Sharm el-Sheikh zaleca trzymać się strzeżonych obiektów), Tajlandii (w szczególności południowe prowincje Pattani, Yala, Narathiwat i Songkhla, w których regularnie dochodzi do ataków bombowych i z użyciem broni palnej; zagrożenie występuje w całym kraju, w tym w Bangkoku, na wyspie Phuket i w popularnych miejscowościach Krabi i Hua Hin), Tunezji (wprawdzie od 2016 r. nie doszło tu do zamachu wymierzonego w turystów, ale według MSZ takie zagrożenie nadal istnieje; ministerstwo poleca wyjazdy organizowane przez certyfikowane biura podróży – do hoteli o wysokim standardzie i z zapewnioną ochroną), Indii (w związku z napiętą sytuacją polityczną; w szczególności radzi omijać stany Dżammu i Kaszmir), Turcji (odradza zwłaszcza podróże do wschodniej i południowo-wschodniej części kraju), Kenii (dotyczy zwłaszcza obszarów położonych na pograniczu z Sudanem Południowym i Somalią), Indonezji, gdzie atakami zagrożone są popularne wśród cudzoziemców hotele, restauracje, nocne kluby, targi i centra handlowe (tu wymienia popularne Dżakartę i wyspę Bali). Ze względu na lokalne konflikty zagrożone są też Środkowe Sulawesi, Maluku, Papua i Zachodnia Papua. Na Bali lotniska mogą być czasowo zamykane ze względu na niedawną erupcję wulkanu.

Lepiej nie wybierać się także do Kamerunu, Nikaragui, Etiopii, Kolumbii, Malezji, na południe Senegalu, do Libanu, Izraela, Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu, Portoryko, Gwinei Bissau, Korei Południowej, Wybrzeża Kości Słoniowej, części Armenii, Kamerunu, Azerbejdżanu, Gambii, wschodniej Ukrainy, Gwinei (epidemia wirusa Ebola), Arabii Saudyjskiej i Bangladeszu.

Jak bezpiecznie zaplanować podróż?rawpixel.com/StockSnap.ioJak bezpiecznie zaplanować podróż?

„Nie podróżuj” lub „opuść natychmiast” – do tych krajów lepiej nie jechać

Najczęstszym powodem, dlaczego MSZ odradza podróże w dane miejsca, jest niestabilność regionu, zagrożenie terroryzmem, konfliktami zbrojnymi czy porwaniami dla okupu. Na liście znalazły się: Demokratyczna Republika Konga, Algieria (szczególnie region Kabylia, miasto Konstantyna i jego okolice, obszary na południe od miejscowości Adrar i tereny przy granicach z Libią, Mali, Marokiem), Pakistan (szczególnie strefy przygraniczne i duże miasta, takie jak Karaczi, Lahore, Kweta, Peszawar, Rawalpindi i Islamabad), Burkina Faso, Burundi, Mali (zwłaszcza Timbuktu, Kidal i Gao), Irak (ostrzeżenie pojawiło się trzy lata temu w związku z działalnością Państwa Islamskiego na północy kraju, ale także w stolicy ze względu na zagrożenie zamachami), Mauretania (zamachy i porwania wymierzone przeciw obcokrajowcom), Sudan oraz Sudan Południowy, Czad (zwłaszcza obszary pozametropolitalne), Niger, Nigeria (w związku z zagrożeniem atakami pirackimi na statki w Zatoce Gwinejskiej, zamachami terrorystycznymi w północnej i środkowej części kraju, napadami rabunkowymi i porwaniami w całym kraju), niektóre regiony Mozambiku (nie należy zapuszczać się do prowincji Cabo Delgado na północy), Filipin (zwłaszcza w rejon wyspy Mindanao i archipelagu Sulu oraz na wyspy Cebu i Bohol) czy Mjanmy.

Czytaj także: Rohingjowie z Mjanmy – najbardziej prześladowana mniejszość świata

Wśród krajów, do których lepiej w ogóle nie jechać, jest także Korea Północna – MSZ nie zmienił swojego stanowiska nawet po poprawie stosunków na Półwyspie Koreańskim i szczycie amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa z Kim Dzong Unem. Lepiej omijać też Wenezuelę, w szczególności Caracas, gdzie niedawno dochodziło do demonstracji. W kraju brakuje produktów pierwszej potrzeby, w tym leków, szczepionek, często paliwa, występują też problemy z płatnościami elektronicznymi. Na liście jest także część Karaibów. Ze względu na skutki huraganów Irma i Maria MSZ odradza podróże na Anguillę, Barbudę, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Dominikę, Saint-Martin, Sint Maarten, Saint-Barthelemy, Saint Kitts i Nevis oraz Turks i Caicos.

Wszystkie wymienione kraje opatrzone są zaleceniem „nie podróżuj” i znajdują się na trzecim miejscu w czterostopniowej skali („średnio wysoki” stopień zagrożenia).

Na czarnej liście MSZ, czyli wśród państw o „bardzo wysokim” stopniu zagrożenia, znalazły się: Syria, Libia, Afganistan, Republika Środkowoafrykańska, Somalia i Jemen. W krajach tych występują wewnętrzne konflikty, toczą się wojny lub dochodzi do zamachów. Nie ma tam polskich konsulatów. MSZ zaleca „opuścić je natychmiast”.

Czytaj także: Na wakacje do Syrii?

MSZ podkreśla, że ostrzeżenia mają charakter informacyjny i mogą być traktowane jak rekomendacje. Resort radzi również, jak bezpiecznie przygotować się do wakacji (w tym: wykupić polisę, zgłosić podróż w systemie Odyseusz, pozostawić bliskim adres pobytu za granicą i plan podróży).

Pełna informacja na temat ostrzeżeń MSZ znajduje się na stronie internetowej resortu »

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Jak komunikować swoje potrzeby

Jak wyrazić swoje potrzeby, aby inni je uwzględniali.

Anna Dąbrowska, Anna Dobrowolska
06.02.2018
Reklama