Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Grzeczna rewolucja

Czy da się uniknąć wojny domowej

Algierczycy są dumni z pokojowego charakteru swoich demonstracji. Algierczycy są dumni z pokojowego charakteru swoich demonstracji. Omar Havana / Getty Images
Algierczycy rozpoczęli właśnie ćwiczenia w samoograniczaniu się – muszą wymienić stary system, nie doprowadzając przy tym do kolejnej wojny domowej.
Prezydent Buteflika z rodziną w drodze na wybory. Po udarze w 2013 r. jest według Algierczyków niezdolny do pełnienia funkcji.Billal Bensalem/NurPhoto/ZUMA Press Prezydent Buteflika z rodziną w drodze na wybory. Po udarze w 2013 r. jest według Algierczyków niezdolny do pełnienia funkcji.

W zeszły wtorek, po sześciu tygodniach masowych demonstracji, rządzący Algierią od 20 lat prezydent Abdelaziz Buteflika podał się do dymisji. Dokładnie tydzień po tym, jak wiceminister obrony i szef sztabu gen. Ahmed Gaïd Salah zasugerował konstytucyjną procedurę odsunięcia od władzy „poważnie i długotrwale chorego prezydenta”.

Sęk w tym, że poważnie i długotrwale chory Buteflika jest co najmniej od 2013 r. – wtedy to dostał udaru, po którym nigdy nie odzyskał dawnej formy.

Polityka 15.2019 (3206) z dnia 09.04.2019; Świat; s. 53
Oryginalny tytuł tekstu: "Grzeczna rewolucja"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >