Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Miliard samozatrudnionych

INDIE: Tykająca bomba – młodzi bezrobotni

Ponad 90 proc. mieszkańców Indii pracuje w tzw. sektorze nieformalnym. Na fot. Bikaner w Radżastanie. Ponad 90 proc. mieszkańców Indii pracuje w tzw. sektorze nieformalnym. Na fot. Bikaner w Radżastanie. Eric Lafforgue/Art in All of Us/Corbis / Getty Images
Indie zmagają się z największym bezrobociem od prawie pół wieku. Co miesiąc na rynek pracy wchodzi tam ponad milion młodych. Połowa z nich nie znajdzie zajęcia.
Sektor usług daje aż połowę indyjskiego PKB, ale zatrudnia niespełna 28 proc. ludzi. Na fot. riksze w Kalkucie.Rajdeep Ghosh/Getty Images Sektor usług daje aż połowę indyjskiego PKB, ale zatrudnia niespełna 28 proc. ludzi. Na fot. riksze w Kalkucie.

Rządowy raport o bezrobociu w Indiach powstał kilka miesięcy temu, ale był ukrywany. Dotarli do niego dziennikarze gazety „Business Standard”, publikacja wywołała burzę, choć dane potwierdzają jedynie to, co odczuwają wszyscy: pracy jest za mało, płace nie rosną, a świat zostawia Indie w tyle.

Według raportu bezrobocie wynosi teraz 6,6 proc. – jest niemal trzykrotnie wyższe niż w 2011 r., gdy opracowano poprzednie porównywalne badanie. Według Centrum Monitorowania Indyjskiej Ekonomii jest gorzej – ośrodek podaje wskaźnik 10 proc. bezrobocia. Ale nie ma pewności, że oddaje on rzeczywistość w pełni, bo skalę zatrudnienia i jego braku policzyć wyjątkowo trudno.

Weźmy ulicznych sprzedawców bawełnianych ręczników używanych do ocierania potu w upalne i wilgotne dni.

Polityka 9.2020 (3250) z dnia 25.02.2020; Świat; s. 53
Oryginalny tytuł tekstu: "Miliard samozatrudnionych"
Reklama