Świat

USA stają się centrum pandemii, Trump martwi się o gospodarkę

Ciężarówki na Manhattanie przygotowane na przyrost liczby ofiar z powodu koronawirusa. Ciężarówki na Manhattanie przygotowane na przyrost liczby ofiar z powodu koronawirusa. Marcus Santos.Marcus Santos / Zuma Press / Forum
Prezydent od tygodnia apeluje do Amerykanów, aby „wracali do pracy”. Zakaz opuszczania domów, podróżowania i inne ograniczenia jego zdaniem szkodzą gospodarce.

Stany Zjednoczone objęły pozycję lidera pod względem liczby zachorowań na Covid-19 – w piątek wieczorem zanotowano już ponad 99 tys. przypadków zakażeń. Wyprzedziły Chiny (81 tys.), gdzie epidemia zdaje się już wygasać, a nawet Włochy (86 tys.). USA stają się światowym epicentrum pandemii: liczba zachorowań szybko rośnie, a system nie nadąża z tłumieniem zarazy.

Dramatyczna sytuacja w kilku stanach USA

W stanie Nowy Jork, najbardziej pustoszonym przez Covid-19, choruje blisko 45 tys. osób. Przeważająca większość to przypadki w metropolii nowojorskiej, obejmującej także część stanów przylegających: New Jersey i Connecticut. W szpitalach brakuje łóżek, lekarzy, respiratorów i odzieży ochronnej dla personelu. W niektórych placówkach lekarze i pielęgniarki okrywają głowy plastikowymi workami na śmieci. Stan Nowy Jork ma 53 tys. łóżek, a potrzeba trzy razy więcej. Gubernator Andrew Cuomo od tygodnia prosi władze federalne o dostarczenie 30 tys. respiratorów, niezbędnych dla najciężej chorych. Trump zakwestionował, czy rzeczywiście potrzeba ich tak wiele. Zarzucił Cuomo, że zawczasu zaniedbał zaopatrzenie w nieodzowny sprzęt. I ogłosił, że wysyła z bazy w Norfolk do Nowego Jorku należący do marynarki wojennej statek-szpital USNS „Comfort”.

Lekarze coraz częściej stają tam przed tragicznym dylematem: operować chorych na inne choroby czy ratować ofiary koronawirusa. Kostnice Nowego Jorku pękają w szwach. W dzielnicy Elmhurst w gminie Queens nieboszczyków umieszcza się tymczasowo w ciężarówkach chłodniach. Jednocześnie władze zaczęły wypuszczać z więzień skazanych za lżejsze przestępstwa, gdyż przepełnione zakłady karne grożą wybuchem lokalnych ognisk zarazy.

Dramatyczna sytuacja jest też w stanie Luizjana, zwłaszcza w dziesięciokrotnie mniejszym od Nowego Jorku Nowym Orleanie. Liczba zachorowań rośnie w postępie geometrycznym. Powodem jest niedawny festiwal Mardi Gras, w czasie którego bawiono się na ulicach bez żadnych restrykcji. A także fakt, że niektórzy pastorzy – podobnie jak w innych stanach Południa – odmawiali zamknięcia kościołów, wpuszczając tłumy wiernych. W czołówce zachorowalności na Covid-19 są także stany New Jersey, Illinois, Waszyngton i Kalifornia.

Czytaj też: Wirus to gra na czas. Jak zatrzymać napór chorych?

2 bln dol. na ratunek amerykańskiego biznesu

Już blisko połowa ludności USA (na 331 mln) została objęta zakazami wychodzenia z domów bez ważnego powodu, które – choć rozmaicie egzekwowane – paraliżują funkcjonowanie gospodarki. Przewiduje się znaczny spadek PKB w tym kwartale. Zrujnowane są zwłaszcza takie sektory jak lotnictwo pasażerskie, hotelarstwo i gastronomia. W tym tygodniu 3,3 mln Amerykanów zgłosiło się po zasiłki dla bezrobotnych. Giełda na Wall Street odbiła się nieco po uzgodnieniu w Kongresie bezprecedensowego pakietu stymulacji gospodarki, przewidującego wydanie ponad 2 bln dol. na ratowanie biznesu – wielkich korporacji i małych firm – w formie pożyczek, gwarancji kredytowych i ulg podatkowych, oraz pomocy dla indywidualnych osób. Wszyscy o dochodach poniżej 75 tys. dol. rocznie dostaną czeki na 1,2 dol., a ich dzieci – po 500 dol.

Pakiet został uchwalony w Senacie i Izbie Reprezentantów przez aklamację. Trump obiecał, że podpisze ustawę natychmiast. Wcześniej jej jednomyślne zatwierdzenie zostało zagrożone przez niespodziewany opór jednego kongresmena – republikanina Toma Massie z Kentucky, który uważał, że proponowane wydatki są zbyt duże, powiększą deficyt budżetu i dług publiczny. Tymczasem przeważają opinie, że nawet 2 bln dol. to za mało, by uratować gospodarkę przed recesją na skalę Wielkiego Kryzysu z lat 30. Trump wezwał w tweecie republikanów, aby wyrzucili Massiego z partii.

Czytaj też: Skąd się wziął ten wirus? Ufajmy nauce, nie plotkom

Trump chciałby poluzować restrykcje

Prezydent od tygodnia apeluje do Amerykanów, aby „wracali do pracy”. Zakazy opuszczania domów, podróżowania i inne ograniczenia są jego zdaniem zbyt szkodliwe dla gospodarki. Zaproponował, aby restrykcje przynajmniej zróżnicować, rozluźniając je w regionach o mniejszym zagrożeniu. Eksperci ds. zdrowia ostrzegają, że przedwczesne przywracanie kontaktów międzyludzkich może uniemożliwić „spłaszczanie krzywej” wzrostu zachorowań, co jest dziś niezbędne, aby system opieki medycznej nie załamał się pod ciężarem epidemii. Podkreśla to zwłaszcza dyrektor NIH (Krajowych Instytutów Zdrowia) dr Anthony Faucci, główny amerykański autorytet w dziedzinie epidemiologii i zdrowia publicznego.

Według Faucciego można mieć pewną nadzieję, że z nastaniem wyższych temperatur w kwietniu, maju i czerwcu będzie łatwiej walczyć z epidemią, bo koronawirus nie lubi upałów. Ekspert zwrócił jednak uwagę, że SARS-CoV-2 – nazwał go wirusem sezonowym – może wrócić na jesieni i zimą.

Tymczasem biskupi Kościoła katolickiego w Massachusetts i New Jersey w związku z sytuacją zezwolili wiernym na spożywanie mięsa w piątki wielkiego postu, jakie pozostały jeszcze do świąt. Z wyjątkiem Wielkiego Piątku.

Prof. Daniel Ziblatt dla „Polityki”: Wszystkie dylematy pandemii

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną