Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Krawiec Ukrainy

UKRAINA: Rok Zełenskiego

Prezydent Zełenski wizytuje posterunki w obwodzie donieckim, październik 2019 r. Prezydent Zełenski wizytuje posterunki w obwodzie donieckim, październik 2019 r. Reuters / Forum
Prezydent Wołodymyr Zełenski pierwszy rok urzędowania może uznać za udany głównie z jednego powodu: nie okazał się ani Janukowyczem, ani Poroszenką.
W oczach ukraińskich sceptyków wiele z jego sukcesów wynika nie z tego, co robi, ale z tego, czego nie robi.Wikipedia W oczach ukraińskich sceptyków wiele z jego sukcesów wynika nie z tego, co robi, ale z tego, czego nie robi.

Rok temu nad Dnieprem fikcja ekranu stała się polityczną rzeczywistością. Telewizyjny komik i producent Wołodymyr Zełenski został zaprzysiężony na szóstego prezydenta Ukrainy. Wtedy powiedział, że „każdy z nas jest Ukraińcem”. Potem obiecał jeszcze wiele rzeczy, dziś jednak z tamtych słów trudno go rozliczać, bo były mglistymi hasłami. Można się natomiast zastanowić, czy rzeczywiście dziś w Ukrainie każdy jest Ukraińcem. I czy dla każdego oznacza to to samo.

Podróżując do Lwowa, a nawet do Kijowa, można ulec wrażeniu, że wszyscy popierali rewolucję godności z 2014 r.

Polityka 19.2020 (3260) z dnia 05.05.2020; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Krawiec Ukrainy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >