Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Stan rozpaczy

INDIE: Biedni ubożeją

Robotnicy emigranci, którym udało się powrócić pociągiem do Kalkuty. Robotnicy emigranci, którym udało się powrócić pociągiem do Kalkuty. Rupak De Chowdhuri/Reuters / Forum
Pandemia uwięziła ponad miliard mieszkańców Indii i zaostrzyła podziały. Najbiedniejsi nie mają co jeść, umierają w pieszej wędrówce do domów.
Mobilny punkt poboru próbek w Ahmedabadzie w stanie Gudżarat.Amit Dave/Reuters/Forum Mobilny punkt poboru próbek w Ahmedabadzie w stanie Gudżarat.

Hindusi nie dostali czasu, by się przygotować. Największa izolacja w dziejach została ogłoszona z dnia na dzień. Premier Narendra Modi powiedział w telewizji 22 marca: „Zapomnijcie, co znaczy wyjść z domu”. Później doprecyzował, że małe sklepy spożywcze i apteki pozostaną jednak otwarte. Ale to niczego już nie zmieniło – wybuchła panika, jaką może odczuwać ludne społeczeństwo nagle postawione przed widmem głodu.

Indie mają ok. 400-milionową klasę średnią. Pozostałe 900 mln żyje z dnia na dzień, co najmniej 300 mln – poniżej granicy ubóstwa, za mniej niż 2 dol.

Polityka 21.2020 (3262) z dnia 19.05.2020; Świat; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Stan rozpaczy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >