Świat

Węgrzy zakarpaccy

Budapeszt spogląda na Ukrainę

Zakarpacie, wieś Jasina. Zakarpacie, wieś Jasina. BEW
Węgierskie marzenia o wielkim państwie mają się dobrze. Ostatnio Budapeszt spogląda na Ukrainę. Marzy mu się w niej autonomiczny rejon węgierski.
Lech Mazurczyk/Polityka

Na Ukrainie – zamieszanie. Minister Dmytro Kuleba wybrał się w tajemniczą podróż do Budapesztu. Tysiąc kilometrów samochodem przez zacovidowaną Ukrainę i podnoszące się po pandemii Węgry. Zaraz po tej wizycie szefa MSZ okazało się, że planowana reforma administracyjna zmieniła się na ukraińskim Zakarpaciu o pewien niepozorny, lecz dla ekspertów istotny szczegół. I dla wielu niepokojący. Andrij Ljubka, pisarz i publicysta mieszkający w tamtych stronach, komentował, że ta wyprawa była bardzo dziwna.

Polityka 28.2020 (3269) z dnia 07.07.2020; Świat; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Węgrzy zakarpaccy"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021