Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Wschód się budzi

BIAŁORUŚ: Test dla polskiej dyplomacji

Białoruskie flagi i herby z Pogonią nie zalegają już w szafach, tylko są z dumą wynoszone na ulice. Białoruskie flagi i herby z Pogonią nie zalegają już w szafach, tylko są z dumą wynoszone na ulice. Evgeny Odinokov/Sputnik Russia / EAST NEWS
Białoruska rewolucja jest najważniejszym od lat testem polskiej dyplomacji. Ale też szansą na ograniczenie infantylności naszej krajowej polityki.
Białorusini już wygrali, skala zmiany społecznej jest nie do odwrócenia. Nie zatrzyma jej Kreml ani Łukaszenka – nawet jeśli jeszcze jakiś czas pozostanie w swoim pałacu.Sergei Bobylev/TASS/Getty Images Białorusini już wygrali, skala zmiany społecznej jest nie do odwrócenia. Nie zatrzyma jej Kreml ani Łukaszenka – nawet jeśli jeszcze jakiś czas pozostanie w swoim pałacu.

W spokojniejszych czasach polityka wschodnia to jakby hobby dla grupy amatorów. Co kilka lat na wschód od Bugu mają jednak miejsce wydarzenia, które stają się sprawdzianem przywództwa rządzących w Polsce. Przypominają nam, że na Wschodzie ukryta jest odpowiedź na pytanie o bezpieczeństwo i przyszłość Polski. Oraz że możliwość działania tam jest ściśle powiązana z naszą pozycją na Zachodzie.

Dla Lecha Wałęsy wyzwaniem w polityce wschodniej było wyprowadzenie wojsk rosyjskich. Dla Aleksandra Kwaśniewskiego – pomarańczowa rewolucja na Ukrainie.

Polityka 37.2020 (3278) z dnia 08.09.2020; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Wschód się budzi"
Reklama