Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Kaukaz na proteście

Nika Melia Nika Melia Vano Shlamov/AFP / EAST NEWS

„Niech ludzie zażądają mojej rezygnacji albo zastrzelą mnie” – wołał do 10-tysięcznego tłumu premier Armenii Nikol Paszynian. Kilkanaście godzin wcześniej generałowie oficjalnie oświadczyli, że powinien ustąpić. Paszynian uznał to za próbę zamachu stanu, zdymisjonował szefa sztabu i obstawił najważniejsze budynki niewojskowymi służbami mundurowymi. Antyrządowe demonstracje trwają od listopada, kiedy to Armenia zgodziła się na zawieszenie broni z Azerbejdżanem, kończące kolejną odsłonę konfliktu o Górski Karabach.

Polityka 10.2021 (3302) z dnia 02.03.2021; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >