Świat

Czy Europa będzie miała miniarmię? Błaszczak mówi „nie”

Szef MON Mariusz Błaszczak Szef MON Mariusz Błaszczak Kancelaria Prezesa RM
Unia Europejska rozpoczyna kolejną dyskusję o własnych siłach zbrojnych. Nie chodzi o całą armię, a o brygadę interwencyjną do działań poza terytorium wspólnoty. Czy są na nią szanse? Dlaczego Warszawa się sprzeciwia?

14 krajów, w tym uznawane za kontynentalny motor Francja i Niemcy, właśnie ogłosiło pomysł powołania pięciotysięcznej brygady szybkiego reagowania, zdolnej do interwencji lub wsparcia państw sąsiadujących ze wspólnotą. W założeniach chodzi o to, by zapobiegać destabilizacji i opanowywać kryzysy w pobliżu UE. To kolejna propozycja przełożenia ekonomicznej i politycznej siły Unii na narzędzia militarne. Nie tak ambitna i nierealistyczna jak wcześniejsze projekty wielkiej „europejskiej armii”, co nie znaczy, że łatwa do przeprowadzenia.

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Szamani i inni szatani. Polska religijność zabobonna

Magiczna, zabobonna religijność staje się coraz bardziej powszechna w polskim Kościele. A pandemia jeszcze nasiliła te tendencje.

Joanna Podgórska
21.07.2021