Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Euro 2020. Czy dramat Eriksena musiał dziać się na naszych oczach

Mecz Euro 2020 między Danią i Finlandią został przerwany, bo Duńczyk Christian Eriksen miał zawał serca. Mecz Euro 2020 między Danią i Finlandią został przerwany, bo Duńczyk Christian Eriksen miał zawał serca. Wolfgang Rattay / Forum
Smutek współczesności: sportowy bohater ociera się o śmierć w trakcie widowiska, a tak trudno jest nad tym pomilczeć i dojść do wniosku, że show nie za wszelką cenę musi trwać.

Zdjęcie dnia: Christian Eriksen, podpora duńskiej reprezentacji, leżąc na noszach, unosi głowę i daje znaki życia. Wcześniej przez dobrych kilkanaście minut był reanimowany na boisku, bo nagle zasłabł podczas meczu Danii z Finlandią na piłkarskich mistrzostwach Euro 2020. Upadł nagle, bez kontaktu z rywalem. Okazało się, że miał atak serca.

Czytaj też: Tak futbol sprzedał duszę

Euro 2020. Chwile, gdy sport musi zejść ze sceny

Trudno o bardziej wymowny dowód, że zawodowi sportowcy, przebadani i przeskanowani przez nadzorujące ich stan zdrowia sztaby medyczne na wszystkie sposoby, też są ludźmi. A jako tacy mogą mieć niemożliwe do wykrycia wady serca.

Reklama