Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Ukraina wycofuje wojska z Siewierodoniecka

Dzieci w ruinach zbombardowanego Czernihowa. Dzieci w ruinach zbombardowanego Czernihowa. Michal Burza/Zuma Press / Forum
Urzędnik rosyjskiej administracji w okupowanym Chersoniu zginął w zamachu. Ukraina wycofuje swoje wojska z Siewierodoniecka. „Pozostawanie w rozbitych pozycjach nie ma sensu – liczba zabitych rośnie” – stwierdził gubernator regionu.

Urzędnik rosyjskiej administracji okupowanego obwodu chersońskiego Dmitrij Sawluczenko zginął w zamachu, donosi Reuters. Informację tę potwierdziła rosyjska agencja informacyjna Tass, informując, że na podwórku w Chersoniu, gdzie doszło do wybuchu, stały dwa spalone samochody, a okna jednego z czteropiętrowych domów zostały wybite. Z kolei RIA Novosti donosi, że samochód został wysadzony w powietrze, gdy Sawluczenko do niego wsiadał.

„Mogę powiedzieć jedno: tam jest nasze wojsko i oczywiście ta działalność terrorystyczna wymaga szczególnej uwagi. To nic innego jak akt terroryzmu. Nie można tego inaczej traktować” – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Ukraina wycofuje wojska z Siewierodoniecka

Ukraina wycofuje swoje wojska z Siewierodoniecka, potwierdził w piątek rano gubernator regionu Serhij Hajdaj. „Pozostawanie na pozycjach rozbitych przez wiele miesięcy tylko po to, by tam pozostać, nie ma sensu” – wyjaśnił. „Pozostawanie w rozbitych pozycjach nie ma sensu – liczba zabitych rośnie” – dodał na Telegramie.

Okupowany jest już cały obwód Hirski, na południe od Lisiczańska. Zła jest też sytuacja w Mikołajowie, dlatego mer Ołeksandr Sienkewycz wezwał do ewakuacji „wszystkich mieszkańców, którzy chcą pozostać przy życiu”.

Minionej doby siły ukraińskie wyeliminowały na południu kraju 44 rosyjskich żołnierzy, w obwodzie chersońskim partyzanci wciąż utrudniają działania rosyjskich okupantów – podała w piątek agencja Ukrinform, cytując ukraińskie dowództwo operacyjne Południe.

Ukraińskie lotnictwo przeprowadziło w czwartek na południu kraju pięć ataków na wojska rosyjskie, niszcząc rosyjski sprzęt wojskowy. Wśród zadanych Rosjanom strat są dwa samobieżne działa kalibru 152 mm oraz pojazdy opancerzone i inne – napisano.

„Ukraińscy partyzanci kontynuują opór wewnątrz tymczasowo okupowanych terytoriów. W ten sposób utrudniają działanie rosyjskich «władz» okupacyjnych w obwodzie chersońskim” – poinformowało dowództwo Południe.

Rosyjskie rakiety trafiły na południu Ukrainy w szpital, szkołę sportową dla dzieci i stadion. Część pocisków została strącona przez ukraińską obronę przeciwlotniczą – podał Ukrinform.

Rosjanie przywracają emerytowanych pilotów

Wykorzystywanie przez Rosję do lotniczych misji bojowych emerytowanych pilotów, którzy podjęli pracę w prywatnej firmie wojskowej, Grupie Wagnera, świadczy, że brakuje jej załóg lotniczych do wsparcia inwazji – podało w piątek brytyjskie ministerstwo obrony.

„Siły ukraińskie ogłosiły, że pilot rosyjskiego samolotu szturmowego Su-25 FROGFOOT, zestrzelonego 17 czerwca, został schwytany. Pilot przyznał się, że jest byłym majorem rosyjskich sił powietrznych, który zatrudnił się jako pracownik wojskowy w Grupie Wagnera i odbył kilka misji podczas konfliktu. Wykorzystanie emerytowanego personelu, pracującego obecnie dla Wagnera, do prowadzenia misji bliskiego wsparcia powietrznego wskazuje, że rosyjskie siły powietrzne prawdopodobnie mają trudności z zapewnieniem wystarczającej liczby załóg lotniczych do wsparcia inwazji na Ukrainę” - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

„Jest to prawdopodobnie kombinacją niewystarczającej liczby odpowiednio wyszkolonego personelu oraz strat poniesionych w walkach” – dodano.

UE: To Rosja wywołała kryzys żywnościowy

Szefowie państw i rządów UE, którzy w czwartek rozpoczęli szczyt w Brukseli, uznali Rosję za kraj, który próbuje wykorzystać żywność jako broń w wojnie z Ukrainą i ponosi wyłączną odpowiedzialność za sztuczny światowy kryzys żywnościowy – wynika z konkluzji szczytu.

„Rada Europejska wzywa Rosję do natychmiastowego zaprzestania ostrzału budynków rolniczych i przejmowania zboża, a także do odblokowania Morza Czarnego, zwłaszcza portu w Odessie, aby umożliwić eksport zboża i wysyłkę handlową" – napisano w dokumencie.

Rada Europejska wyraziła poparcie dla wysiłków Sekretarza Generalnego ONZ na rzecz znalezienia rozwiązania umożliwiającego odblokowanie ukraińskiego eksportu zboża. Przywódcy UE podkreślili, że unijne sankcje wobec Rosji zapewniają swobodny obrót produktami rolno-spożywczymi, a także bezpłatną dostawę pomocy humanitarnej.

Zełenski o przyznaniu Ukrainie statusu kandydata do UE

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał w czwartek na Twitterze, że z satysfakcją przyjmuje decyzję UE o przyznaniu Ukrainie statusu państwa kandydującego do Wspólnoty. Uznał, że jest to „moment unikalny i historyczny” w relacjach jego kraju z Unią.

„Jestem wdzięczny przewodniczącemu Rady Europejskiej Charles'owi Michelowi i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen za wsparcie. Przyszłość Ukrainy jest w UE” – napisał Zełenski.

Szef administracji prezydenta Andrij Jermak oświadczył, że przywódcy kraju zrobią wszystko, żeby szybko zrealizować plan, który pozwoli Ukrainie rozpocząć rozmowy o wstąpieniu do UE.

„Zrobimy wszystko, żeby szybko wypełnić niezbędny plan, który pozwoli Ukrainie rozpocząć rozmowy o wstąpieniu do Unii” - napisał Jermak na Telegramie. „Ukraina będzie w UE” – podkreślił szef administracji prezydenta Zełenskiego.

Ursula von der Leyen i Wołodymyr Zełenski, 11 czerwca 2022 r.Ukrainian Presidential Press Service / Reuters/ForumUrsula von der Leyen i Wołodymyr Zełenski, 11 czerwca 2022 r.

Proces rosyjskiego żołnierza oskarżonego o gwałt

W Ukrainie rozpocznie się pierwszy proces rosyjskiego żołnierza oskarżonego o gwałt, donosi „The Kyiv Independent”. Michaił Romanow, 32-latek, został oskarżony o zamordowanie cywila w obwodzie kijowskim, a następnie wielokrotne zgwałcenie jego żony. Nie przebywa w ukraińskim areszcie i będzie sądzony zaocznie.

Kobieta poprosiła, aby proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami, ponieważ chciała uniknąć upublicznienia szczegółów dotyczących jej i jej rodziny, przekazała prokurator Oksana Kalyus dziennikarzom po wstępnym przesłuchaniu w kijowskim sądzie

Cięcia w dostawie rosyjskiego gazu to „ekonomiczny atak Putina”

Dwanaście krajów Europy zostało dotkniętych przez cięcia w dostawie gazu ze strony Rosji, stwierdził wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Dodał, że 10 z 27 krajów UE wystosowało „wczesny alarm” – pierwszy z trzech identyfikujących niski poziom dostaw gazowych, który zakładają europejskie regulacje ds. energetycznego bezpieczeństwa.

W Niemczech ogłoszono drugą z trzech faz zagrożenia energetycznego, ostrzegając, że kraj stoi w obliczu wysokiego ryzyka długoterminowego braku dostaw z powodu systematycznego odcinania dostaw gazu przez Rosję. Minister gospodarki Niemiec powiedział, że odcięcie dostaw to „ekonomiczny atak Putina na nas”.

Czwartkowy szczyt UE i decyzja w sprawie Ukrainy

W ubiegły piątek Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała wniosek Ukrainy o przyznanie jej statusu kandydata do Unii Europejskiej. W czwartek zaczął się zaczyna się szczyt UE, na której ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą państwa członkowskie. Po „kijowskiej deklaracji” kanclerza Niemiec Olafa Scholza było już niemal pewne, że cała Unia zgodzi się z rekomendacjami Komi (zarekomendowała także przyznanie analogicznego statusu Mołdawii, a Gruzji tzw. perspektywę europejską).

„Ukraina udowodniła, że zasługuje na status kandydata do UE” – powiedziała szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego przed spotkaniem Rady Europejskiej. „Od pierwszych dni Majdanu Ukraina dzielnie stawia opór rosyjskiej agresji. Przetrwała aneksję części swojego terytorium, a teraz odpiera otwartą wojnę”.

Tymczasem przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel powiedział przed szczytem: „To decydujący moment dla Unii Europejskiej. Jestem przekonany, że dziś przyznamy status kandydata do UE Ukrainie i Mołdawii”.

Jak pisał brukselski korespondent „Deutsche Welle” i „Polityki” Tomasz Bielecki, uznanie przez całą Wspólnotę Ukrainy jako formalnego kandydata do członkostwa byłoby bardzo ważnym początkiem długiej, być może nawet kilkunastoletniej drogi do jej ostatecznego wejścia do UE.

Ze statusem kandydackim nie wiążą się uprawnienia, nie ma również gwarancji dostępu do środków europejskich, ale politycznie to bardzo mocny sygnał. Chociaż Niemcy już nie są zaliczane do grupy „krajów wątpiących”, to wciąż trzeba było przekonać kilku innych członków UE. To m.in. Holandia, Belgia, Szwecja, Dania, które, jak twierdzili ich przedstawiciele, nie chcą dawać Ukraińcom fałszywych nadziei, że członkostwo jest łatwe do osiągnięcia. Chodziło też o koszty rozszerzenia – to argument, który również jest podnoszony w kilku europejskich stolicach.

Rosja narusza granice Estonii

Białoruskie ministerstwo obrony zapowiedziało „ćwiczenia mobilizacyjne” w obwodzie homelskim, przy granicy z Ukrainą. Ćwiczenia zaczynają się w środę, potrwają do 1 lipca. „Celem jest sprawdzenie gotowości komisariatów wojskowych do przeprowadzenia działań mobilizacyjnych” – podał resort. W ćwiczeniach wezmą udział siły operacji specjalnych białoruskiego wojska, co ma stworzyć „środowisko bliskie rzeczywistości”.

Szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko poinformował na Telegramie, że Rosjanie ostrzelali we wtorek pociskami kasetowymi mieszkańców miasta Czasiw Jar, którzy odpoczywali na plaży nad stawem. Jedna osoba zginęła, a 11 zostało rannych. Sześcioro poszkodowanych to dzieci.

Estońskie ministerstwo obrony oskarżyło Rosję o wielokrotne naruszenie granic przez helikoptery i symulowanie ataków rakietowych na Estonię. Według źródeł NATO Rosja przeprowadziła w ostatnich dniach takie symulacje także na inne kraje bałtyckie.

Parlament Europejski debatuje nad przyznaniem statusu kandydata trzem krajom

Parlament Europejski będzie dziś (w środę) debatował nad przyznaniem statusu państwa kandydującego do UE dla Ukrainy, Mołdawii i Gruzji. Rezolucja zostanie poddana pod głosowanie w czwartek

„Całkowita kwota bezpośrednich szkód wyrządzonych gospodarce ukraińskiej przez zniszczenie budynków mieszkalnych i niemieszkalnych (szkoły, szpitale…) oraz infrastruktury wyniosła 105,5 miliarda dolarów, w tym 40 miliardów z powodu zniszczenia transportu” – powiedział w rozmowie z francuskim „Le Monde” minister infrastruktury Ukrainy Aleksander Kubakow. Ocenił, że przez cztery miesiące wojny zniszczeniu uległo od 20 do 30 proc. ukraińskiej infrastruktury – dróg, mostów, portów, linii kolejowych, lotnisk. Najbardziej, zdaniem Kubakowa, ucierpiały Mariupol, Charków, Czernihów, Siewierodonieck i Lisiczańsk.

Siewierodonieck niszczony w rosyjskich atakachSerhi Nuzhnenko/ForumSiewierodonieck niszczony w rosyjskich atakach

Serhij Hajdaj, szef obwodu ługańskiego, przekazał, że w schronach zakładów chemicznych Azot w Siewierodoniecku przebywa obecnie 568 osób, w tym 38 dzieci.

Turcja udrożni szlaki zbożowe?

W tym tygodniu turecka delegacja wojskowa pojedzie do Rosji, aby omówić możliwy bezpieczny korytarz morski na Morzu Czarnym dla ukraińskiego zboża. W najbliższych tygodniach w Stambule ma odbyć się czterostronne spotkanie, w którym uczestniczyć mają Turcja, Rosja, Ukraina oraz ONZ. W rozmowach udział wezmą prawdopodobnie również prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan i sekretarz generalny ONZ António Guterres.

Według źródeł medialnych plan zakłada utworzenie trzech korytarzy z ukraińskiego miasta portowego Odessa pod nadzorem Kijowa, z którego miałyby być wysyłane zarówno ukraińskie, jak i rosyjskie produkty spożywcze. W ciągu najbliższych sześciu do ośmiu miesięcy można stamtąd przetransportować od 30 do 35 milionów ton zboża.

Czytaj także: Globalne problemy z żywnością

Zełenski podpisuje konwencję stambulską

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał w Kijowie konwencję stambulską, czyli Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. W poniedziałek ratyfikację konwencji przegłosowała Rada Najwyższa Ukrainy (259 deputowanych za, 8 przeciw).

„Główna treść jest prosta, ale niezwykle ważna. To zobowiązanie do ochrony kobiet przed przemocą i różnymi formami dyskryminacji. Podzielamy europejskie wartości. Dla nas życie i zdrowie człowieka są wartościami najwyższymi” – stwierdził Zełenski po podpisaniu dokumentu.

Białoruś wstrzymuje opłatę za rosyjski gaz z powodu wysokiego kursu rubla

Według nowego kontraktu Białoruś miała płacić Rosji 128 dolarów za tysiąc metrów sześciennych gazu, co jest bardzo atrakcyjną ceną biorąc pod uwagę, że ta sama ilość gazu w Europie w marcu była sprzedawana po prawie 4 tysiące euro. Jednak kontrakt zakłada też, że reżim Łukaszenki ma płacić za surowiec w rublach, tak jak „nieprzyjazne” Rosji kraje, a kurs tej waluty jest sztucznie pompowany (obecnie 54:1 do dolara amerykańskiego).

W marcu bieżącego roku kurs wynosił 120:1, a przed wojną 71:1. Płatność po obecnym kursie oznaczałaby, że rosyjski gaz kosztowałby Białoruś o około 30 procent więcej.

Szpiedzy w ukraińskiej administracji

Służby Specjalne Ukrainy (SBU) zatrzymały dwóch obywateli Ukrainy podejrzanych o szpiegostwo. Obaj zostali namierzeni wśród pracowników sekretariatu Rady Ministrów oraz Izby Handlowo-Przemysłowej Ukrainy.

Mężczyźni mieli przekazywać rosyjskiemu wywiadowi (FSB) informacje na temat możliwości obronnych Ukrainy, informacji na temat organizacji obrony granic oraz dane osobowe oficerów ukraińskiej policji i służb bezpieczeństwa. Za swoją pracę mieli otrzymywać wynagrodzenie od dwóch do 15 tys. dolarów, w zależności od poziomu tajności informacji oraz ich objętości.

SBU postawiły zatrzymanym zarzuty popełnienia zdrady z artykułu 111 Kodeksu Karnego Ukrainy. Grozi im za to kara więzienia od 12 do 15 lat i możliwość pozbawienia majątku.

Ukraińcy pewni zwycięstwa

93 proc. Ukraińców jest przekonanych, że ich kraj wygra wojnę z Rosją, wynika z sondażu przeprowadzonego 18-19 czerwca przez grupę socjologiczną „Rating”, na który powołuje się agencja Interfax. Co więcej, 63 proc. ankietowanych jest absolutnie przekonanych co do wygranej.

39 proc. Ukraińców uważa, że wojna po​​trwa od sześciu miesięcy do roku, a 18 proc. – że jeszcze dłużej. Jedna czwarta ankietowanych wierzy w zwycięstwo odniesione w ciągu kilku miesięcy, a prawie 6 proc. – w ciągu kilku tygodni. Tylko 5 procent respondentów wyraziło niepewność, co do wyniku wojny. Wysoki poziom zaufania zaobserwowano wśród mieszkańców wszystkich regionów i osób w każdym wieku.

Ukraińcy wystrzeliwują pocisk z haubicy M777. Czerwiec 2022 r.Stringer / Reuters/ForumUkraińcy wystrzeliwują pocisk z haubicy M777. Czerwiec 2022 r.

Więcej na ten temat
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Historia

Sto lat, szmat czasu. Górnego Śląska trudny powrót do domu

Śląsk przechodził przez wieki z rąk do rąk. Dziwny, z niebem niegdyś zasnutym dymami, dziś bujny zielenią. Słyszał różne mowy – czeską, niemiecką, włoską, angielską, francuską, polską. Sam gada swoim językiem, który nie ma prawa głosu, choć uparcie się o ten głos upomina.

Jan Dziadul
25.06.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną