Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Ciąg dalszy nastąpił

Miało nie być już wojen? To wielka iluzja. Zapnijmy pasy

O ile wojna w Ukrainie nie zakończy się spektakularną klęską Rosji, spodziewajmy się powrotu konwencjonalnych wojen zaborczych – bo znów można. O ile wojna w Ukrainie nie zakończy się spektakularną klęską Rosji, spodziewajmy się powrotu konwencjonalnych wojen zaborczych – bo znów można. Marcin Bondarowicz
Żyjemy w świecie, w którym znowu zagościła wojna. Wiarę w to, że jest tylko przejazdem, a tak naprawdę mieszka gdzie indziej, musimy uznać za wielką iluzję.
Posiadanie broni atomowej daje gwarancję bezkarności.scanrail/PantherMedia Posiadanie broni atomowej daje gwarancję bezkarności.

To się z całą pewnością nie miało nigdy więcej zdarzyć. Po 1945 r. utrwaliło się przekonanie, że wojna, przynajmniej w Europie, przestała być realną możliwością. Przyczyną miał być moralny szok, jakiego ludzkość doznała w efekcie najkrwawszego konfliktu w swej historii, gwarancją zaś – broń atomowa. A przecież wojny wybuchały nadal, aż do upadku komunizmu, z przerażającą regularnością: pierwsza wojna indochińska w 1946 r., indyjsko-pakistańska wojna o Kaszmir w 1947 r., izraelska wojna o niepodległość w 1948 r.

Polityka 16.2022 (3359) z dnia 12.04.2022; Polityka; s. 30
Oryginalny tytuł tekstu: "Ciąg dalszy nastąpił"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >