Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

148. dzień wojny. Rosja otwarcie grozi eskalacją. Jest się czego bać?

Mariupol, 15 lipca 2022 r. Mariupol, 15 lipca 2022 r. Alexander Ermochenko / Reuters / Forum
Coraz więcej ludzi obawia się ewentualnej eskalacji konfliktu z powodu wielkiej pomocy płynącej do Ukrainy z Zachodu. Putin widzi w tym źródło swoich klęsk, a jego generałowie skwapliwie podtrzymują tę opinię. Co może zrobić przyparty do muru rosyjski przywódca?

Najpierw garść informacji z frontu. Natarcia Rosjan są ostatnio tak nieskuteczne, jakby faktycznie wytracili wszystkich, którzy jeszcze coś wiedzieli o tym, jak się walczy. Oczywiście nikt płakał po nich nie będzie.

Ataki pod Iziumem wyglądają już jak brazylijska telenowela. Agresorzy ruszyli na Bohorodyczne leżące na północ od Słowiańska i znów zostali odparci.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >