Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

163. dzień wojny. Rosjanie mają własne „HIMARS-y”. Cud, jeśli w coś trafią

Rakieta Smercz spadła w wiosce pod Charkowem w maju 2022 r. Rakieta Smercz spadła w wiosce pod Charkowem w maju 2022 r. Nicolas Cleuet / Zuma Press / Forum
Zniecierpliwienie brakiem ukraińskiej ofensywy udziela się analitykom, choć planów sztabu nikt nie zna. Inicjatywa to rzecz na wojnie niezwykle istotna, bez przejęcia jej nie wygrano jeszcze żadnego konfliktu zbrojnego. Dziś opowiemy o rosyjskich odpowiednikach HIMARS-ów – dlaczego nie odnoszą podobnych sukcesów?

Wygląda na to, że Ukraińcy mają przemyślany plan i odzyskają inicjatywę, ale nie tam, gdzie się tego spodziewamy. Zrobili sporo szumu na południu, co skłoniło Rosjan do poważnej, operacyjno-strategicznej relokacji sił, tymczasem ukraińskie wojska po raz pierwszy od trzech miesięcy odzyskują utracone ziemie między Słowiańskiem a Iziumem. Na razie są to działania lokalne, ale znaczące.

Wojna z innej epoki

W ogóle jest to wojna jakby z innej epoki. Popatrzmy na Irak w 2003 r. Amerykanie przeprowadzili staranne rozpoznanie zawczasu, w większości radioelektroniczne, satelitarne, gdzieniegdzie za pomocą dronów. Następnie razem z atakiem wojsk lądowych poszła seria zabójczo celnych ataków lotniczych. Proszę sobie wyobrazić: na pozycjach obronnych stoi iracka kompania czołgów. Dziesięć jest w niewielkim klinie z przodu, wóz dowódcy lekko z tyłu, dalej dwa ciągniki ewakuacyjne, za nimi kilka okopanych i zamaskowanych ciężarówek. Na wysokości 11–12 tys. m, przy granicy ze stratosferą, nadlatuje para F-16 – jeden z nich ma zasobnik celowniczy. Pilot w kabinie widzi na ekranie w dużym powiększeniu wszystkie dziesięć czołgów. Najeżdżając na nie „myszką” (przycisk tensometryczny na bocznym drążku sterowym), po kolei oznacza je krzyżykami. Przy każdym krzyżyku na podstawie laserowego pomiaru odległości i GPS wyłaniają się współrzędne celu, od razu przekazane do sześciu bomb JDAM kierowanych nawigacją satelitarną. Cztery kolejne współrzędne są wysyłane przez łącze do prowadzonego samolotu. F-16 lecą znacznie powyżej zasięgu większości przeciwlotniczych zestawów rakietowych, wszystkie inne są obezwładniane silnymi zakłóceniami.

Reklama