Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

1502. dzień wojny. Rosjanie coś szykują w obwodzie kurskim. Ukraińcy grają w tę grę, robi się ciekawie

Rosyjskie wojsko w rejonie Kurska, marzec 2026 r. Rosyjskie wojsko w rejonie Kurska, marzec 2026 r. Vladimir Gerdo / Zuma Press / Forum
Rosjanie utrzymują w obwodzie kurskim całkiem spore siły. Czy wyłącznie do obrony przed kolejnym ukraińskim wtargnięciem? Zaczyna się robić ciekawie.

Kremlowski ośrodek badania opinii publicznej Fond Obszcziestwiennoje Mnienije (Forum Opinii Publicznej) podał, że zaufanie do Władimira Putina spadło z 76 proc. w marcu 2022 r. do 71 proc. To największy spadek od 2019, w dodatku ogłoszony przez agencje podległe władzy.

Tymczasem okazało się, że blokada VPN sparaliżowała rosyjskie operacje bankowe. Banki po wyłączeniu IBAN i innych międzynarodowych platform do transakcji z przewalutowaniem korzystały z VPN, podszywając się pod użytkowników z innych krajów. Resort rozwoju cyfrowego najwyraźniej o tym nie wiedział. VPN bankom w końcu odblokowano, bo nie było wyjścia. Czyli cyrk po rosyjsku.

Ukraińskie drony znów zaatakowały Primorsk i Ust-Ługę. Jeszcze trochę, a Rosjanie całkowicie stracą tu możliwość załadunku tankowców. Drony uderzyły też w rafinerię Łukoil-Niżegorodnieftieorgsintez w miasteczku Kstowo koło Niżnego Nowogrodu, ponad tysiąc kilometrów od terenów kontrolowanych przez Ukrainę. Czwarta co do wielkości rafineria w Rosji pali się teraz dość solidnie.

Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy mjr Robert „Madziar” Browdi poinformował, że 4 kwietnia oberwały dwa rosyjskie centra przygotowania i wyrzutni dronów Shahed: w bazie lotniczej Chalino pod Kurskiem (ok. 100 km od linii frontu) i w Nawli w obwodzie briańskim (ok. 70 km od linii frontu). Ukraińskie wojska atakowały też w okupowanym obwodzie ługańskim, m.

Reklama