Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

1567. dzień wojny. Którą drogą pójdzie Rosja? Są trzy opcje. Putin jest ostrożny, Kijów sobie szkodzi

Preferuj w Google
Władimir Putin na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu, 5 czerwca 2026 r. Władimir Putin na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu, 5 czerwca 2026 r. Sergey Bobylev / Imago Stock and People / East News
Rosja jest w trudnej sytuacji. Ukraina nie wykazuje oznak złamania i niewiele wskazuje, by obecna strategia militarna Kremla się sprawdzała.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski 7 czerwca zaproponowali warunki pokoju zakładające natychmiastowe zawieszenie broni, wznowienie negocjacji i zamrożenie linii frontu. Rosja odrzuca i tę ofertę, bo wierzy, że Ukraina w końcu się złamie. Propozycja obejmuje coś, co szczególnie kłuje ją w oczy: gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy po podpisaniu pokoju.

Rosja przeprowadziła tymczasem umiarkowanie silny atak powietrzny z udziałem 166 dronów typów Gerań, Gerbera, Italmas i pochodnych (zestrzelono 146), poza tym odpaliła dwa pociski kierowane Ch-59M Owod. W czasie nalotu doszło do ciekawego zdarzenia: dwa drony Gerań zderzyły się i spadły na ziemię, nie czyniąc szkód.

Rosjanie wycofują się z niewielkiego półwyspu Kinburn. Ten podmokły wąski jęzor ziemi jest niezamieszkały, ale często dochodziło tu do starć. Ukraińskie drony zadają wrogom olbrzymie straty, więc stacjonujące tu elementy 337. Gwardyjskiego Pułku Desantowo-Szturmowego ze 104. Dywizji Powietrzno-Desantowej Gwardii są wycofywane w stronę szerszego pasa lądu i kierowane do wzmocnienia Hulajpola.

Rosyjskie wojska usiłowały przekroczyć ruiny mostu Antonowskiego w Chersoniu, by dokonać infiltracji miasta, ale zostały zatrzymane. Zresztą w żadnym rejonie nie posunęły się naprzód.

Jak podaje strona ukraińska, zmniejszyła się liczba rosyjskich szturmów wzdłuż całej linii frontu, przypuszczalnie przez niedobory piechoty.

Czytaj też:

  • Rosja
  • Rumunia
  • Ukraina
  • UPA
  • Władimir Putin
  • Wojna w Ukrainie
  • Reklama