Portret: Trzy siostry z Jaipuru

Portret: Trzy siostry z Jaipuru
Ludzie już gadają, że to latawice, bo ojciec kupił im skutery i pozwala jeździć do miasta.

 

W samo południe idę pustą ulicą przez kartonowe miasto. Nieotynkowane budynki ze spuszczonymi roletami. Na polach rozłożone kartony. Kobieta zbiera kartonowe skrawki. Na strzępach kartonów bawi się dwójka dzieci. Tragarze drzemią na jutowych workach wypchanych makulaturą. Pies, obwąchujący karton, zastyga z uniesioną nogą. Nigdzie śladu kolorowego papieru. Pytam chłopaka: gdzie jest fabryka?

Podobno już w XVI wieku radża Amberu przywiózł tu kastę zajmującą się wyrobem papieru.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną