Mafijne rytuały

Pięć pocałunków
Mafia to w istocie taki mały, rodzinny faszyzm i terroryzm.
Tomasz Pawlak/Polityka.pl

Mafia była zawsze strukturą tajną, nawet dla części samej siebie. Wydarcie jej tajemnic graniczy z cudem. Przy całej swej wcześniejszej nieporadności uczyniły to sądy włoskie. W latach 1998–2005 na dożywocie skazano kilkudziesięciu capos sycylijskiej cosa nostry i neapolitańskiej camorry. Na sprawiedliwość czeka jeszcze kalabryjska ‘ndrangheta i wszechobecni Albańczycy. Ci ostatni to nowy korzeń mafii, przeniesiony wraz z emigracją bałkańską.

Jeśli chodzi natomiast o stare źródła, Sycylię i Neapol, to dzięki zeznaniom skruszonych bossów historia mafii staje się bardziej przejrzysta.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną