Społeczeństwo

Ataki w szkołach. Rozwija się nowe oblicze terroryzmu: przemoc nihilistyczna. Narzędziami są dzieci

4 min czytania
Atak nożownika pod Wyszkowem Atak nożownika pod Wyszkowem Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza / Agencja Wyborcza.pl
Celem jest pogłębianie wrażenia destabilizacji i rozpadu świata w społeczeństwach szeroko rozumianego Zachodu. Jak się to robi? Tak jak pozwala na to – czy wręcz narzuca – nowoczesność.
0 min

Czwartek, 8 października. O 9 rano we wsi Leszczydół-Nowiny pod Wyszkowem 15-letni absolwent podstawówki wszedł na jej teren i ranił nożem trzy osoby. Jedna z nich zmarła. Dzień wcześniej 19-latek zaatakował nożem kilka osób w ostrołęckim Zespole Szkół Zawodowych. W plecaku miał ładunek wybuchowy. W tym samym czasie 160 km na zachód, w Sierpcu, funkcjonariusze zatrzymali 17-latka, który w swojej szkole chciał „zrobić coś złego”*.

Kilka dni wcześniej, 28 września, w Wąbrzeźnie w woj. kujawsko-pomorskim funkcjonariusze, po sygnale od szwedzkich służb, weszli do domu 13-latka. Chłopak w rozmowach internetowych zapowiadał atak na swoją podstawówkę. Znaleziono u niego bagnet i tasak. Jeszcze wcześniej, 22 września, we wsi pod Kolnem na Podlasiu 11-letni uczeń rzucił się w szkole na koleżankę z toporkiem. W sierpniu ataków z użyciem noża dopuściło się dwóch 17-latków w Goleniowie oraz 16-latek w Kamiennej Górze.

Podobnych ujawnionych przypadków było w ostatnich miesiącach więcej. Co się dzieje? Dlaczego dzieci i nastolatki rzucają się z bronią na rówieśników?

Przemoc nihilistyczna

Za każdym z tych wydarzeń zapewne kryje się osobna i wyjątkowa w swoim tragizmie historia. A jednak przynajmniej w części informacji o sprawcach widać podobieństwa, m.in. aktywność na internetowych forach o tematyce ekstremistycznej.

To potwierdza zagrożenia, na które eksperci zwracali już uwagę na łamach „Polityki”. Najpierw prokurator Maciej Młynarczyk, koordynator ds. przestępstw motywowanych uprzedzeniami w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, następnie dr Konrad Ciesiołkiewicz z Polskiej Komisji do spraw Przeciwdziałania Pedofilii oraz z Centrum Analiz Społeczeństwa Informacyjnego Uczelni Korczaka zwracali uwagę na narastające niebezpieczeństwa związane z przemocą nihilistyczną.

Co to jest? W uproszczeniu można powiedzieć: to nowe oblicze terroryzmu, którego celem jest pogłębianie poczucia destabilizacji i rozpadu świata w społeczeństwach szeroko rozumianego Zachodu. Kto ma w tym interes? Państwa trzecie – część ustaleń dotyczących wydarzeń w Polsce i Ukrainie wskazuje na Rosję – ale także „tradycyjne” grupy przestępcze, handlujące bronią itd. Jak się to robi? Tak jak pozwala na to – czy wręcz narzuca – nowoczesność.

Jak tłumaczył Konrad Ciesiołkiewicz, w serwisach społecznościowych, komunikatorach i grach multiplayer, takich jak Minecraft czy Roblox, wychwytuje się dzieci wykazujące oznaki problemów ze zdrowiem psychicznym, często także samotne. Takie osoby są wciągane w relacje – „romantyczne”, „przyjacielskie” – i manipulowane tak, by tworzyły rozmaite patologiczne treści, np. o charakterze seksualnym lub przemocowym. Następnie, z wykorzystaniem specyficznego „miksu” szantażu i zachęt, dzieci są zmuszane do eskalowania i dokumentowania kolejnych zachowań agresywnych – znęcania się nad zwierzętami i ich zabijania, dokuczania, zastraszania oraz ranienia innych osób – zarówno starszych, jak i rówieśników.

W części przypadków podsyca się to motywacjami o charakterze ideologicznym, np. faszystowskim, ale bardzo często sprawcy swobodnie żonglują ideologicznym uzasadnieniem. Podrzucają dzieciom kilka haseł faszystowskich, a za chwilę sięgają po treści z zupełnie innego obszaru, np. ekoterroryzmu. O co chodzi? Właśnie o nihilizm – pogłębianie wrażenia, że każdy obszar i forma działalności ludzi są bez sensu, a jedyne, co ma sens, to zniszczenie. O niszczenie psychiki dzieci tak, by stawały się narzędziami przemocy.

Potrzeba kontroli i monitoringu

Co my, dorośli, na to? W związku z aktami przemocy w szkołach premier Donald Tusk zwołał pilne spotkanie ministrów spraw wewnętrznych i administracji, cyfryzacji, edukacji narodowej i zdrowia, a także koordynatora służb specjalnych oraz komendanta głównego policji.

Pojawiają się zapowiedzi kontroli prewencyjnych w okolicach szkół. Miejmy nadzieję, że na tym się nie skończy. Żeby jednak jakakolwiek profilaktyka mogła zacząć działać na serio, musimy uznać, że internet jest przestrzenią publiczną tak samo jak ulica. A skoro spokój na ulicach wymaga monitoringu i kontroli, podobnej uwagi wymaga również sieć.

* Do piatku 9 października policja przeprowadziła 50 tys. kontroli w szkołach i zatrzymała 76 osób w całym kraju, a do sobotniego poranka odnotowano 231 zdarzeń, w których służby prowadzą czynności „w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego”. Komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń podsumował, że „egzamin z odpowiedzialności zdali zarówno dorośli, jak i najmłodsi”. Czy na pewno? Już w sobotę 10 października w jednej z warszawskich szkół policealnych 21-latka raniła trzy osoby.

Subskrybuj, by korzystać bez ograniczeń.
5 zł / tydzień przez miesiąc rok.

Kup dostęp