Na Wielkiej Wojnie
Choć tragedia Holocaustu przyćmiła wcześniejsze doświadczenia, I wojna światowa zapowiadała niemal wszystkie późniejsze okropności XX stulecia.
Żydzi zmuszeni do prac na rynku miejskim w Urzędowie; fotografia z października 1914 r.
Jaroslaw Okulicz-Kozaryn/KARTA/Forum

Żydzi zmuszeni do prac na rynku miejskim w Urzędowie; fotografia z października 1914 r.

Na froncie. W momencie wybuchu wojny, nazwanej wielką lub światową (1914–18), żadna ze stron nie spodziewała się, że konflikt będzie tak długotrwały i krwawy. Wręcz przeciwnie, a wojenna propaganda była na tyle sugestywna, że wielu poddanych po wszystkich stronach frontu przyjęło wieści o zbrojnym konflikcie z entuzjazmem. Wśród ochotników zgłaszających się do armii w pierwszych miesiącach było też wielu Żydów, dla których służba wojskowa miała być dowodem ich lojalności i patriotyzmu. Wielu z nich odznaczyło się na froncie bohaterstwem i zdobyło odznaczenia. Żydowscy żołnierze znaleźli się również w polskich szeregach legionistów (ok. 7 tys.) i wielu innych jednostkach ochotniczych, a nieporównanie liczniejsi zostali wcieleni do regularnych armii Niemiec, Austrii i Rosji. W sumie na wszystkich frontach I wojny światowej walczyło ponad 1,5 mln Żydów, a ich udział procentowy we wszystkich armiach odpowiadał lub przewyższał udział ludności żydowskiej w ogólnej populacji tych krajów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj