Na gruzach monarchii habsburskiej
Austria: Marsz Radetzky’ego na balu
Pod wpływem doświadczeń obu wojen Austriacy uciekli w historyczną obojętność.
Pomnik cesarza Franciszka Józefa w Burggarten przy Hofburgu w Wiedniu.
EAST NEWS

Pomnik cesarza Franciszka Józefa w Burggarten przy Hofburgu w Wiedniu.

Wzruszeni potomkowie wrogów.

To jeden z festiwali orkiestr dętych. Do Wiednia wiosną każdego roku przyjeżdżają dziesiątki zespołów muzycznych z wszystkich krajów związkowych, a oprócz nich jest też zawsze trochę kapel zagranicznych. Do stałych gości należy Fanfara dei bersaglieri – zespół włoskiej lekkiej piechoty, którego muzycy w szerokich kapeluszach z powiewającymi kogucimi piórkami dziarsko grają w marszowym biegu. Przyglądająca się im austriacka publika w ludowych strojach z entuzjazmem ich oklaskuje.

Nagle major każe grać austriacki hymn państwowy. W ratuszu zapada cisza. Nawet ci, którzy nie najlepiej czują się w podniosłych patriotycznych klimatach, nie potrafią ukryć poruszenia. Sto lat temu w bitwach nad rzekami Isonzo, Piawą i Tagliamento walczący przeciwko sobie Włosi i Austriacy masowo się wyrzynali. Tymczasem dzisiaj bersalierzy grają w Wiedniu „Kraju gór, kraju rzek” dla Austriaków, którym ze wzruszenia zaczynają się szklić oczy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj