Andrzej Duda spotkał się w niedzielę z liderami partii opozycyjnych
W niedzielę Duda spotykał się z liderami opozycji, prezydent spotka się w poniedziałek z prezesem PiS.
Facebook

Prezydent zapowiedział w sobotę, że jest gotów włączyć się do mediacji. W niedzielę rano prezydent spotkał się z Ryszardem Petru. Godzinę później Duda rozmawiał z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Po południu spotkał się z Pawłem Kukizem, a wieczorem z szefem PO Grzegorzem Schetyną. Dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Sejmu Marek Magierowski mówił w TVN24, że „prezydent zaprosił na razie szefów partii opozycyjnych do Pałacu Prezydenckiego, na pewno spotka się także, tylko nie wiem jeszcze w jakim terminie, z szefem PiS”.

Beata Mazurek, rzeczniczka PiS, podała na Twitterze, że spotkanie prezydenta z prezesem PiS i marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim odbędzie się jutro, w poniedziałek, o godz. 13.

Szef klubu Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann uważa, że najpierw powinny się odbyć rozmowy prezydenta z Jarosławem Kaczyńskim i marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim, a dopiero później z liderami opozycji: – Wolałbym, żeby prezydent najpierw spotkał się z Kaczyńskim, potem z Kuchcińskim i rozwiązał problem konstytucyjny, którzy oni wywołali.

Magierowski mówił, że Andrzej Duda chce rozmawiać z liderami partyjnymi o tym, co wydarzyło się w Sejmie w piątek, i o tym, co można zrobić, aby zapobiec eskalacji. Wszyscy liderzy opozycji zadeklarowali, że przyjdą na spotkanie z Dudą.

Co mówili liderzy opozycji po spotkaniu z prezydentem?

Ryszard Petru, lider Nowoczesnej:

Wymieniliśmy się uwagami na temat powagi sytuacji w Polsce. Przekazałem nasze stanowisko, że nie zgadzamy się na brak mediów w parlamencie, i oczekujemy, że obecność mediów w polskim parlamencie będzie przywrócona. A druga kwestia jest taka, że miało miejsce, w moim przekonaniu, nielegalne posiedzenie Sejmu w Sali Kolumnowej, i mam poważne wątpliwości, czy głosowanie budżetowe zostało przeprowadzone zgodnie z prawem.

Ryszard Petru nie mówił dziennikarzom, jakie stanowisko przedstawił mu prezydent na spotkaniu. Na pytanie, czy spotkanie przybliża do porozumienia, Petru odpowiedział: „Obawiam się, że wciąż jesteśmy w sytuacji pata, bo prezydent nie jest w stanie podjąć żadnych formalnych decyzji. To, co może zrobić, to rozmawiać z PiS, z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim, z Jarosławem Kaczyńskim”.

Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL:

To było bardzo długie spotkanie, ponadgodzinne. Przedstawiłem stanowisko PSL, mówiłem też o naszym zaangażowaniu w próbę rozwiązania tego konfliktu, rozmowach z marszałkiem Sejmu jeszcze w trakcie posiedzenia. Przedstawiłem też relację z niewpuszczenia naszego posła Zbigniewa Sosnowskiego na Salę Kolumnową, podczas którego trwały głosowania nad budżetem. Uniemożliwiono mu wejście, poseł zgłosił to marszałkowi Kuchcińskiemu zaraz po zakończeniu obrad w Sali Kolumnowej.

Mówiłem, że konieczne jest powtórzenie posiedzenia, nawet nie reasumpcja, bo uważam, że jest bardzo dużo wątpliwości dotyczących kworum. Przedstawiłem stanowisko w sprawie mediów, które powinny zostać wpuszczone jak najszybciej, najlepiej od razu, do Sejmu. W dialogu powinna się zacząć rozmowa ze wszystkimi redakcjami na temat funkcjonowania w polskim parlamencie.

Paweł Kukiz, lider Kukiz’15, na Facebooku tak m.in. opisał swoje spotkanie z prezydentem (pisownia oryginalna):

Właśnie wróciłem ze spotkania z Prezydentem. Rozmawiałem o:
1. powtórzeniu piątkowego głosowania. Prawdopodobnie potrzebna byłaby uchwała Sejmu w tej sprawie i 2/3 głosów.
2. konieczności zaangażowania Prezydenta w złagodzenie sporu
media vs. Kancelaria Sejmu jeśli marszałek Karczewski nie doprowadzi do porozumienia satysfakcjonującego dziennikarzy
3. instytucji „posła zastępczego” aby rozdzielić władzę wykonawczą od ustawodawczej i przy okazji skończyć ze zwyczajem przekładania godzin Posiedzeń Sejmu ze względu na brak kworum oraz z cyrkiem „wyciągania” posłów opozycji aby te kworum pozyskać
4. rozpoczęciu dyskusji nad wadami ustrojowymi – zmianą ordynacji wyborczej na większościową i poprawkach w ustawie referendalnej aby Naród mógł realizować prawa Suwerena w sposób cywilizowany a nie na ulicy.

Lider PO Grzegorz Schetyna późnym wieczorem spotkał się z prezydentem. Jego spotkanie z Dudą trwało ok. 40 minut:

Schetyna miał powiedzieć prezydentowi, jakie skutki może mieć obecna sytuacja, jeżeli nie uda się jej rozwiązać i „jeżeli nie będzie zaangażowania prezydenta”. Podkreślił, że zaangażowanie prezydenta jest niezbędne.

„Prezydent mówił, i to jest zresztą publiczna informacja, że spotyka się jutro z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i prezesem PiS Jarosławem Kaczyński. Powiedziałem, że jestem do dyspozycji, i oczekuję od niego zorganizowania spotkania mojego z prezesem Kaczyńskim, zorganizowanego przez prezydenta Dudę”  powiedział szef PO. Schetyna oczekuje, że Kuchciński będzie odwołany z funkcji marszałka.

„Idę do posłów w sali plenarnej zapoznać się z sytuacją wewnątrz. Posłowie będą trwać w Sejmie do 11 stycznia” mówił Schetyna. 11 stycznia, zgodnie z dotychczasowym kalendarzem posiedzeń, ma rozpocząć się kolejne posiedzenie Sejmu.

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj