Archiwum Polityki

Nie chcę, ale robię

Rozmowa z Mosze Negbim, wykładowcą na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie, znanym komentatorem prawnym

Roman Frister: – Dlaczego Izrael nie ma pisanej konstytucji?

Mosze Negbim: – Jednym z powodów jest brak wyraźnego podziału między władzą świecką a religijną. W tak istotnym dokumencie nie mogłoby zabraknąć odniesienia dotyczącego roli ruchu syjonistycznego, bez którego państwo nigdy by nie powstało. Ale ortodoksyjny judaizm, czekający na przyjście Mesjasza i wskrzeszenie królestwa dawidowego, stanowczo odżegnuje się od syjonistycznej ideologii.

Polityka 5.2007 (2590) z dnia 03.02.2007; Świat; s. 52