Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Dziennikarz „Trybuny” Jan Złotorowicz ma pomysł na reformę IPN, który oferuje prawicy: „Zróbcie tak, jak wołają wasi młodzi, lustracyjni hunwejbini – otwórzcie IPN-owskie archiwa na oścież. Ale nie po to, żeby tam wpuścić maniaków-dziennikarzy, księży-teczkomanów czy pseudohistoryków. Zamiast nich niech sobie śmiało do IPN wmaszeruje każdy bezdomny, głodny i bezrobotny, których w IV RP nie brakuje, i wyniesie tyle papieru, ile zdoła unieść. Sprzedadzą to potem na makulaturę, będą mieli przynajmniej na ciepłą zupę.

Polityka 7.2007 (2592) z dnia 17.02.2007; Polityka i obyczaje; s. 106