Archiwum Polityki

Wirus w duszy

Rozmowa z węgierskim reżyserem filmowym Istvanem Szabo

Utrata godności w warunkach totalitarnego reżimu – temat głośnej trylogii: „Pułkownik Redl”, „Hanussen”, „Mefisto” – powraca w najnowszej pana epopei „Kropla słońca”. To swoisty aneks do tamtych filmów?

Można tak powiedzieć. Opowiadam o ludziach poddanych presji historii. Niezwykle utalentowanych, lecz słabych. Bohaterowie „Kropli słońca” nie akceptują siebie. Jak Redl wyrzekają się pochodzenia, wiary, bliskich.

Polityka 46.2001 (2324) z dnia 17.11.2001; Kultura; s. 56