Archiwum Polityki

Uwięzieni we mgle

Te dolegliwości nie są naturalną konsekwencją starzenia. Trzeba umieć je rozpoznać. W Polsce chorobą Alzheimera dotkniętych jest około ćwierć miliona osób, lecz tylko co dziesiąta uzyskała właściwą diagnozę.

Niedawno pokazywany w kinach film „Iris”, poświęcony znanej brytyjskiej pisarce Iris Murdoch, o wiele pełniej niż niejeden podręcznik odsłonił tajemnice tej choroby. Rodzi się jednak wątpliwość, czy historia Iris była typowa dla 11 mln chorych? Troskliwy mąż poświęcający się bez reszty swojej żonie, sielskie życie na wsi pozbawione lęku i zakłopotania wobec sąsiadów.

Według psycholog Alicji Sadowskiej z Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera filmowa historia jest nietypowa, bo bohaterowie byli ludźmi nieprzeciętnymi – wybitnymi intelektualistami, dla których Alzheimer był oczywiście zaskoczeniem, ale z dużym spokojem potrafili go przyjąć pod swój dach.

Polityka 38.2002 (2368) z dnia 21.09.2002; Społeczeństwo; s. 79