Archiwum Polityki

Zegar jednak tyka

Europa właśnie się dowiedziała, gdzie leży Mińsk

Aleksander Łukaszenko pobił wszelkie rekordy, jego wynik wyborczy przebił wysoko spodziewany rezultat i osiągnął 82,6 proc. (w poprzednich wyborach w 2001 r. – 75,6 proc.). Zwycięstwo musiało być absolutnie miażdżące, żeby udowodnić opozycji, że jest bez szans, i przypomnieć, kto sprawuje rząd dusz. Kandydat opozycji Aleksander Milinkiewicz miał otrzymać zaledwie 6 proc. poparcia. Światowe media krytykują wybory. OBWE wytyka naruszanie prawa, a opozycja ogłosiła, że nie uznaje wyników i najlepiej, aby wybory powtórzono.

Polityka 12.2006 (2547) z dnia 25.03.2006; Komentarze; s. 18