Archiwum Polityki

Zew miłości

"Kirgiskie góry zakochały się w kazachskim stepie" - obwieściła na pierwszej stronie rządowa gazeta "Słowo Kirgistanu", zapowiadając w ten poetycki sposób iście królewski ślub. Oto w niedzielę 19 lipca 23-letni Ajdar, syn prezydenta Kirgizji Askara Akajewa, wziął za żonę 18-letnią Aliję, córkę władcy Kazachstanu Nursułtana Nazarbajewa.

Zgodnie z wiekowymi koczowniczymi zwyczajami kilka dni przed zaślubinami, w środę, w rodzinnym mieście panny młodej Ałma Acie, w przystrojonym flagami obydwu państw pięciogwiazdkowym hotelu Ankara, odbyła się pierwsza część wesela - ceremonia odesłania Aliji na nową drogę życia. W ramach wspierania regionalnej integracji gościom przygrywały obok lokalnych gwiazd zespoły rosyjskie i uzbeckie. Wcześniej narzeczeni złożyli kwiaty pod pomnikiem niepodległości.

W niedzielę odbyła się uroczystość ślubna w malowniczo położonym nad jeziorem Issyk--kul kurorcie Czołpon Ata, gdzie ojciec pana młodego posiada rezydencję.

Polityka 31.1998 (2152) z dnia 01.08.1998; Świat; s. 34