Archiwum Polityki

Twardy albo miękki

Wiadomości z kraju oglądane wyrywkowo, w satelitarnym przekazie, w naturalny sposób nabierają wymiaru uogólnionego i dają się czytać w charakterze metafory. W każdym razie skłaniają do ogólniejszej myśli. Właśnie mignął mi portret tęgiego młodego człowieka, który będąc posłem w imieniu swojej partii objaśnił, że zmiana na stanowisku ministra odpowiedzialnego za naszą integrację z Europą jest wyrazem odstępstwa od polityki twardej na rzecz polityki miękkiej, odejściem od nieprzejednanej obrony naszych interesów do wyprzedaży ich w ramach ustępstw i kompromisów.

Polityka 32.1998 (2153) z dnia 08.08.1998; Zanussi; s. 73
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >