Archiwum Polityki

Człowiek Roku

W minionym tygodniu premier Jerzy Buzek otrzymał kolejne wyróżnienia: "Krzesło Roku" tygodnika "The Warsaw Voice" i Wiktora, przyznawanego telewizyjnym gwiazdom. W styczniu odebrał tytuł "Człowieka Roku" tygodnika "Wprost". Te medialne nagrody zbiegły się w czasie z coraz gorszymi dla rządu i premiera wynikami sondaży opinii publicznej. Żaden gabinet od 10 lat nie miał tak złych notowań, a i sam premier - choć wciąż bardziej popularny od swego rządu - uzyskuje ostatnio wyniki na poziomie "schyłkowego" Waldemara Pawlaka. Po raz pierwszy, odkąd Jerzy Buzek objął stanowisko szefa rządu, koalicyjni politycy głośno rozważają, czy oczekiwana rekonstrukcja rządu nie powinna objąć także osoby premiera.

Mimo krytyki, z jaką spotyka się rząd i premier osobiście, nie wydaje się, aby pozycja Jerzego Buzka była dziś zagrożona. Praktycznie premier mógłby być odwołany tylko w ten sam sposób, w jaki został powołany: decyzją Mariana Krzaklewskiego. Tymczasem szef Solidarności przy każdej okazji podkreśla, że premier cieszy się pełnym poparciem AWS, co oznacza także, że Marian Krzaklewski - wbrew naciskom koalicyjnej Unii Wolności i opozycji - nie zamierza sam stanąć na czele rządu.

Polityka 10.1999 (2183) z dnia 06.03.1999; Wydarzenia; s. 15