Archiwum Polityki

Coraz więcej różowego

Michelle Bachelet, pierwsza w Ameryce Łacińskiej kobieta minister obrony, może zostać pierwszą kobietą prezydentem Chile. Ale nie tylko dlatego warto ją poznać.

Gwiazda na horyzoncie Ameryk – tak Bill Clinton nazwał Chile. 11 grudnia odbędą się tu wybory prezydenckie. Niewykluczone, że już w I turze zwycięży gwiazda obozu władzy socjalistka Michelle Bachelet.

Byłoby to potwierdzeniem rzadkiej w Ameryce Łacińskiej stabilizacji politycznej. W Chile od czasu upadku dyktatury Pinocheta (1988 r.) rządzi jedna i ta sama koalicja czerwono-czarna (socjaliści i chadecy, tzw. Concertacion), która w ciągu 15 lat wygrała 11 kolejnych kampanii prezydenckich, parlamentarnych i samorządowych.

Polityka 49.2005 (2533) z dnia 10.12.2005; Świat; s. 64