Archiwum Polityki

Głosy i glosy

Chcemy być u boku Iraku, tego wielkiego kraju, tak istotnego dla równowagi i narodzin demokracji w tym ważnym regionie świata.
Bernard Kouchner

francuski minister spraw zagranicznych
Francja była najgłośniejszym krytykiem interwencji amerykańskiej w Iraku od samego początku, to jest od marca 2003 r. Dziś nie tylko obserwujemy zbliżenie francusko-amerykańskie, ale i zapowiedź powrotu Francji do Iraku. „Prezydent Sarkozy chce tam coś zrobić, wierząc, że nie ma problemów nie do rozwiązania” – komentuje dziennik „Le Monde”.

Polityka 35.2007 (2618) z dnia 01.09.2007; Świat; s. 46
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >