Archiwum Polityki

„lle co warte w sztuce”

Andrzej Osęka krytycznie odniósł się do twórczości Mirosława Bałki, a zwłaszcza jego dzieła „Mydlany korytarz 2” (POLITYKA 19). Artysta poczuł się urażony opinią. Poniżej zamieszczamy jego list i odpowiedź zaatakowanego krytyka. (red.)

 

Szanowny Nieprzewrażliwiony Panie, Mam pytanie – kim Pan jest? Wprawdzie natknąłem się na Pana felietony w „Gazecie Wyborczej”, ale nie wiedziałem, że Pan zajmuje się sztuką. A tu niespodzianka – już drugi Pana artykuł o sztuce (i to) współczesnej w „Polityce”.

Polityka 24.2000 (2249) z dnia 10.06.2000; Listy; s. 98