Archiwum Polityki

Pierwszy milion

[dla koneserów]

Jak nietrudno odgadnąć, w tytule chodzi o pierwszy milion zarobiony przez pionierów naszego, bujnie rozwijającego się kapitalizmu. Tutaj są nimi trzej młodzieńcy z warszawskiej Pragi (plus dziewczyna w tle), którzy rozpoczynali biznes w schyłkowej fazie realsocjalizmu handlując papierem toaletowym, zaś na początku lat dziewięćdziesiątych – kiedy toczy się akcja filmu – dorobili się wielkich fortun. Spora część scen „Pierwszego miliona” rozgrywa się w miejscu dla tego czasu magicznym – w gmachu giełdy, gdzie jeszcze niedawno mieścił się sztab PZPR.

Polityka 16.2000 (2241) z dnia 15.04.2000; Kultura; s. 51