Archiwum Polityki

„Melancholik w labiryncie”

Z pewnym opóźnieniem przeczytałem wywiad, jakiego Zdzisław Beksiński udzielił waszemu pismu (POLITYKA 1). W wywiadzie tym między innymi skarży się on na wieloletnią współpracę ze mną. (...)

Pierwszym zarzutem, jaki poczynił mi w wywiadzie Beksiński, było to, że naraziłem go na upokorzenie zwracając się do Wajdy i do Polańskiego o kilka słów wstępu do albumu, jaki od samego początku zamierzałem o nim wydać. Pomawianie mnie, że myślałem również zwrócić się o to do Wałęsy i że „poczyniłem w tym kierunku pewne kroki”, jest po prostu nieprawdą.

Polityka 16.2000 (2241) z dnia 15.04.2000; Listy; s. 98