Archiwum Polityki

Giełda na wydaniu

Warszawska Giełda Papierów Wartościowych w obawie przed marginalizacją także szuka partnerów wśród największych tego rodzaju instytucji europejskich. Tylko bowiem sojusz z silniejszym daje jej szansę na zatrzymanie zachodnich inwestorów. GPW, gdyby miała nadal pozostawać małą giełdą lokalną, grozi odpływ z parkietu dużych polskich spółek, których akcje zaczną być notowane na giełdach w Londynie czy Frankfurcie. W Warszawie zostałyby tylko spółki małe, o niewielkiej płynności, więc obroty GPW szybko zaczęłyby spadać.

Polityka 48.2000 (2273) z dnia 25.11.2000; Gospodarka; s. 64