Archiwum Polityki

Pociąg życia

[dla każdego]

Jest rok 1941, jakiś sztetl w Europie Wschodniej, gdzie wciąż jeszcze życie toczy się swym dawnym rytmem. Pierwsze sceny wręcz przypominają rodzajowe obrazki ze „Skrzypka na dachu”. Ale groza nadciąga, miejscowy szaleniec Szlomo jest świadkiem, jak Niemcy wywożą do obozów mieszkańców pobliskiej wsi. Wraca biegiem do swoich, opowiada, co widział. Zbiera się rada mędrców, obrady są burzliwe, ale to właśnie Szlomo zgłasza wprost genialny pomysł. Przekonuje on: po co czekać biernie, aż Niemcy nas wywiozą, lepiej wywieźmy się sami!

Polityka 8.2000 (2233) z dnia 19.02.2000; Kultura; s. 44