Archiwum Polityki

Toto-Alot

Ubiegły tydzień zaczął się dla Sławomira Sykuckiego, prezesa Totalizatora, bardzo pomyślnie. Podpisał umowę o przejęciu od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa spółki Tory Wyścigowe Służewiec. Ale koniec tygodnia okazał się niefortunny. W czwartek prezes dowiedział się bowiem, że za kilka dni prawdopodobnie przestanie być prezesem.

Totalizator Sportowy uważany jest za jedną z najbardziej dochodowych spółek Skarbu Państwa. Zysk netto za 1999 r. wyniósł około 140 mln zł. Jeszcze w 1995 r. firma notowała straty – prawie 7 mln zł. Właśnie wtedy ówczesny wicepremier i minister finansów Grzegorz Kołodko na dyrektora przedsiębiorstwa powołał Sykuckiego, wcześniej pracownika departamentu gier losowych w resorcie finansów. Dzisiaj to właśnie Sławomira Sykuckiego uważa się za twórcę finansowej potęgi Totalizatora.

Polityka 3.2000 (2228) z dnia 15.01.2000; Wydarzenia; s. 18