Archiwum Polityki

Kasę wyprowadzić!

Politycy z wielkim powodzeniem mnożą sposoby prywatyzowania publicznych pieniędzy. Pierwszy krok polega na tym, aby „wyprowadzić je z budżetu”, czyli wyjąć spod rygorów ustawy budżetowej i odebrać kontrolę nad nimi ministrowi finansów. W ten sposób do kasy, którą nazywamy budżetem państwa, trafia już tylko połowa publicznego grosza. Nic dziwnego, że jest go ciągle za mało, więc rosną podatki. Towarzyszy temu wielka rozrzutność tych, do rąk których trafia druga połowa naszych pieniędzy – zarządców funduszy celowych, agencji rządowych, a także dysponentów tzw. środków specjalnych.

Ostatnio jesteśmy świadkami, jak rząd rozpaczliwie szuka pieniędzy na zagwarantowane podwyżki dla nauczycieli. Grozi nam kolejna podwyżka cen mieszkań, ponieważ prawdopodobnie wzrośnie VAT na materiały budowlane, a przydział mieszkań spółdzielczych także ma być opodatkowany. W tym samym czasie Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi usiłuje wydać w trybie bezprzetargowym 35,9 mln zł na zakup luksusowej kamienicy w centrum Warszawy. Przyszli emeryci nawet nie wiedzą, że to oni zrzucili się na ten zakup.

Polityka 37.2000 (2262) z dnia 09.09.2000; Gospodarka; s. 60