Archiwum Polityki

„Odbijany”

Z wielkim zdumieniem przeczytałem artykuł p. Joanny Solskiej (POLITYKA 7). Tak się składa, że należę do jednego z funduszy zaliczanych do „wielkiej czwórki”. (...) Spośród wielu informacji decydujących o wyborze tego funduszu bardzo istotna była i ta, jaki udział w rynku planuje on mieć. Każdy (...) wie, że im więcej osób należy do funduszu, tym koszty jego funkcjonowania są niższe. (...) Otrzymałem ostatnio informację przysłaną przez wybrany przeze mnie fundusz emerytalny, że z racji tego, że przystąpiła do niego większa niż zakładana liczba uczestników, zdecydowano się obniżyć prowizję o ponad jeden punkt procentowy.

Polityka 11.2000 (2236) z dnia 11.03.2000; Listy; s. 101