Archiwum Polityki

Punkty prymasa

Kazanie prymasa Stefana Wyszyńskiego, wygłoszone 26 sierpnia na Jasnej Górze, media reżimowe ocenzurowały, wybierając z niego, co im było wygodne. Nie zmienia to faktu, że już ta homilia wskazywała, iż Kościół przygotowywał się raczej do roli mediatora niż strony w nieuchronnym konflikcie władzy ze społeczeństwem.

26 sierpnia 1980 r. było upalnie i coraz bardziej nerwowo. Wprawdzie w Gdańsku, gdzie trwał strajk, odblokowano telefony i wznowiono rozmowy MKS z delegacją rządową, ale napięcie nie malało. Rozlewała się fala strajkowa na Górnym Śląsku, komitet strajkowy zawiązał się w Hucie im. Lenina. Państwowa telewizja i radio przekazywały tylko tyle informacji, ile puściła cenzura. A ta zaś puszczała tyle, ile wygodne było władzom.

A władze miały nowy kłopot. Mogły liczyć, że kogo jak kogo, ale prymasa Polski strajkujący posłuchają uważniej niż I sekretarza partii Edwarda Gierka.

Wydania specjalne Rewolucja Solidarności. Polska od Sierpnia 1980 do Grudnia 1981 (90082) z dnia 08.08.2005; s. 34