Archiwum Polityki

Wolne słowo

„To były czasy, kiedy słowo brzmiało jak dynamit” – śpiewał poeta Jan Krzysztof Kelus, bard opozycji demokratycznej i Solidarności. I nie była to wcale górnolotna przenośnia. Wolne, wyzwolone z pęt cenzury słowo okazało się taranem zdolnym nadwątlić, a następnie skruszyć niewzruszone – zdawałoby się – mury komunistycznego systemu.

Grunt pod potężną detonację Sierpnia 1980 r. przygotowała działalność drugiego obiegu wydawniczego. Początek dał we wrześniu 1976 r. „Biuletyn Informacyjny” KOR. Okazał się kamykiem, który poruszył lawinę: drukowane w podziemiu książki i kolejne periodyki „Opinia”, „Zapis”, „Bratniak”, „Głos”, „Gospodarz”, „Placówka”, „Robotnik”, „Puls”, „Spotkania”, „Krytyka”.

Różniły się jakościowo, ideowo i politycznie; jako całość wszakże tworzyły masę krytyczną, po raz pierwszy przełamując barierę strachu i osamotnienia oraz kwestionując monopol partyjno-państwowego wydawcy.

Wydania specjalne Rewolucja Solidarności. Polska od Sierpnia 1980 do Grudnia 1981 (90082) z dnia 08.08.2005; s. 50