Archiwum Polityki

Głosy i glosy

Sędzia Alito może się okazać zbyt radykalny jak na poglądy Amerykanów.
Harry Reid
lider frakcji demokratów w Senacie USA
W miarę, jak rządowi prezydenta Busha przybywa kłopotów w polityce wewnętrznej i zagranicznej, coraz bardziej potrzeba mu sukcesu. Bush ma nadzieję, że takim sukcesem będzie wysunięta przez niego kandydatura sędziego Samuela Alito do Sądu Najwyższego. Miałby zająć wakat po Sandrze Day O’Connor. Wcześniej Bush zgłosił kandydaturę sędzi Harriet Miers, ale wycofała się ona, gdy podważono jej kompetencje do zasiadania w tak potężnej instytucji, jaką jest w USA Sąd Najwyższy.

Polityka 45.2005 (2529) z dnia 12.11.2005; Świat; s. 52